... 2010-01-20 12:28:54

Niech mi juz ten DB napisze.

skomentuj (0)

:) 2010-01-16 01:57:15

Jedziemy 30tego. Jedzie nas czworo, tj dwie pary. Tzn jedna para oficjalnie bedaca para a druga- hmm... nie wiem. No ale jedziemy we czworo. Wylatujemy 30tego rano, wracamy 2giego wieczorem. Jutro (lub w innej najblizszej przyslosci) kupujemy bilety. 4 dni i 3 noce na Teneryfie. Bedzie cudownie.
I nawet FAIM2 przestal byc taki straszny (jak juz w koncu zaczelam sie uczyc i rozumiec)
I nawet guzek w piersi przestal mnie martwic (w koncu pani doktor powiedziala, ze to raczej nic takiego, a konkretniejsze badania mam 28mego)
I nawet ten glupi coursework z Maths Methods wydal sie przyjemniejszy do zrobienia, bo skoro lecimy 30tego to moge oddac cw 27mego.
Jedyne, co mnie martwi to koniecznosc zakupow. Musze kupic krotkie spodenki, kostium kapielowy, krotka spodniczke, sukienke, japonki... Ech... tak to jest jak od wyjazdu na Korsyke zgubilo sie tych dobrych kilka kilogramow (ze dwa rozmiary poszly w dol, przynajmniej w niektorych miejscach)... No ale nic, od kiedy odkrylam Westfield, nawet zakupy nie sa straszne.
Ech, jakie to zycie jest piekne. A jak juz pojedziemy na ta Teneryfe to bedzie jeszcze piekniejsze :)

skomentuj (0)

.. 2010-01-08 23:08:49

Ech, jak mi dobrze :)

skomentuj (1)

2009-2010 2009-12-31 12:33:33

Pierwszy rok studiow zakonczony z dobrymi wynikami.
Wakacje na Korsyce z cala rodzina.
Swinska grypa.
Zakonczenie toksycznego zwiazku.
Zmiana mieszkania, wygladu i podejscia do swiata.
Nauka jazdy.
Cudowny weekend w Polsce.
Zwiazek z Bartkiem.
Przyjazn.
Koniec z praca.
Billy Elliot.
Cudowne swieta, szkoda ze bez moich rodzicow.
Majka w Londynie.
Dzisiaj impreza z najfajniejszymi ludzmi pod londynskim sloncem.


Dla mnie ten rok tak naprawde rozpoczal sie we wrzesniu. I od tego wrzesnia jest dobrze, bardzo dobrze i ciagle lepiej. Oby tak szlo w gore w 2010.


Wszystkiego najlepszego w nowym roku 2010!
Wam i sobie zyczy Beata Anna K.

skomentuj (2)

Randka 2009-12-23 02:10:26

Billy Elliot, The Musical
London, Victoria Palace
Bartek i ja
Spacer do Westminster Bridge


Musical przepiekny. Naprawde polecam kazdemu. Gdyby ktos zaproponowal mi wspolne obejrzenie jeszcze raz, nie zawahalabym sie ani chwili. Brak slow.

Bartek.. Ech, Bartek :*

skomentuj (0)

nauka jazdy 2009-12-22 15:39:59

Ja: Yeah, I could go and live somewhere north, but didn't want to change instructor as well.
Emma: So you live near now, and that is why Bartek came to your life. So because of me you are now with Bartek, you see. You'll thank me later.
***
Ja: O, Polish people in front of us. Just thinking where are they from.
Emma: How would you know that?
Ja: Cause their number plates starts with PT. But don't know which place uses PT
Emma: Go out of the car and ask them ;)
Ja: If there was somebody from my area I would recognise definetely. Our number plates starts with C-T
Emma: City? They are supposed to start with VL- village ;p
***
Emma: Coz in your little village...
Ja: Emma, if you were my friend, you would get a slap or something.
Emma: I would report you, you know. And beside, I like to wind you up a bit.
***
Emma: My brother used to go out with Polish girl. I mean, her parents was Polish, she was born here, doesn't speak Polish at all. Her name was Yolland
Ja: Jolanta
Emma: Possibly. We called her Yolland from Poland.
***
Ja: So yes, if everything goes like I want, I will be a dr Beata something-something.
Emma: And you will discover something big.
Ja: Well, who knows.
Emma: And then, I will read it in the newspaper, and think- well, I know this surname. And then will think- oh, yes, it is you. But they don't know how to spell your name. We got it spelt in different way in BSM. I have to phone to this newspaper, they are stupid ;)
Bsm ma mnie wpisana jako Betta nie Beata i Kio, zamiast Kil, Emma miala to poprawic, ale she's not bothered ;)


No i tak sobie jezdzilam dzisiaj, poumawialam sie na kolejne lekcje i  egzamin za dobrych kilka tygodni.

skomentuj (0)

Zmiany cd 2009-12-15 19:57:55

Paulina- moze Ty i 8 razy oblalas, ja za to raz, ale tylko raz przystapilam. Jak zdam, to wtedy policze, ile razy oblalam ;)

Zmiany (Szwendaczek, nie mam chyba Twojego mejla, a nawet jesli- moze kto inny tez chce wiedziec ;p)
1. Mam dlugie wlosy i przyciemnione troche, zaczelam tez malowac oko. Schudlam kilka kilogramow. Laska jestem ;)
2. Po prawie 3 latach rozstalam sie z Singhem. Nie bylo sensu.
   Mieszkalismy razem, wiec trzeba bylo sie przeprowadzic. Mieszkam teraz sama (plus dwoje wspollokatorow)
3. Zaprzyjaznilam sie z dziewczynami ze szkoly jakos bardziej. Mam juz jedna przyjaciolke w Londynie.
4. Po rozstaniu z Singhem zaczelam sie jakos bardziej udzielac towarzysko (ot, chociaz punkt 3). Troche wiecej czasu zaczelam spedzac z Jedrusiem (przyjaciel, znamy sie juz z 8 lat, jeszcze z Chelmzy, to dzieki Niemu i Jego rodzinie jestem w Londynie, bardzo mi tutaj pomogli na poczatku, on mi pomogl zlozyc papiery na studia). No i jakos tak wyszlo, ze kilka tygodni po rozstaniu z Singhem, cos zaczelo sie dziac miedzy mna a Jedrusiem
5. No wiec  mam nowego chlopaka, w sumie nie tak nowego, ale chlopaka ;) I bardzo jestem szczesliwa. Nigdy przy nikim sie tyle nie usmiechalam :) Uwielbiam jego rodzine, oni chyba tez mnie lubia, miedzy nami cud, miod i orzeszki- ach, czegoz chciec wiecej.
6. W piatek bedzie moj ostatni dzien w pracy- postanowilam rzucic robote w cholere, nie chce mi sie juz wstawac codziennie o 5tej i pykac tych kanapek. Robie sobie co najmniej miesiac przerwy. A potem sie zobaczy.


Podsumowanie.
Zmienilo sie:
- miejsce zamieszkania
- stan uczuciowy
- partner ;)
- stan zatrudnienia ;)
- troche wyglad (a wlasciwie nie troche, bo duzo ludzi mnie nie poznaje)
- podejscie do swiata (usmiech na twarzy prawie permanentny)
- i na studiach idzie mi chyba jeszcze lepiej niz na pierwszym roku, a na pierwszym i tak mialam srednia przyzwoita :)
- o i facebooka zalozylam :D


A no i co sie jeszcze wydarzylo lub do konca roku wydarzy? Bylam na Korsyce, spedzilam niesamowity weekend w Polsce, ktos inny tez zakonczyl zwiazek, spedze Sylwestra na polskiej imprezie z fajnymi ludzmi, odwiedzi mnie moja Najlepsza Przyjaciolka, no i 5 dziewczyn ode mnie z pracy zaszlo w ciaze, ale to juz tak srednio ze mna zwiazane ;)

skomentuj (10)

:) 2009-12-06 15:09:37

Oblalam egzamin na prawo jazdy (praktyczny, pierwsze podejscie, ale w sumie dobrze, sobie jeszcze z Emma pojezdze ;p)
Rzucilam prace (18tego grudnia moj ostatni dzien)
Bylam na swietnej imprezie urodzinowej. Tak, mam tutaj kogos kogo moge nazwac przyjaciolka (a ja jestem ostrozna w dobieraniu slow)
W szkole radze sobie swietnie.
Uwielbiam Bartka i jego rodzine, oni chyba tez mnie lubia ;)

Zycie jest piekne.

A za 3 tygodnie przyjezdza moj Gosc Specjalny :*)

Ale gdyby ktos rok, a nawet pol roku temu, powiedzial mi o tym wszystkim, co zaszlo w tym roku, nie uwierzylabym...

skomentuj (2)

Listopad 2009-11-08 12:31:53

I moge napisac tylko jedno---    :)

skomentuj (0)

1. listopada 2009-11-01 11:25:04

[']
[']
[']
[']
[']
[']
.
.
.
[']

skomentuj (0)

Księga Gości